18-19.09.2021: Przegląd weekendu

Przegląd weekendu to krótkie podsumowanie najważniejszych, najciekawszych wydarzeń danego weekendu.

patronite

Jeśli podobają Ci się treści prezentowane na Subiektywno-Obiektywny, zapraszamy do wsparcia naszego działania na Patronite! 

Tragedia w „białym miasteczku”

#1

W sobotę w „białym miasteczku” naprzeciwko KPRM, gdzie protest prowadzą medycy doszło do tragedii. Około godziny 10:20 podczas konferencji prasowej komitetu strajkowego starszy mężczyzna śmiertelnie postrzelił się zostawiając list.

Protestujący medycy w pierwszym komunikacie tuż po zdarzeniu informowali, że mężczyźnie od razu udzielono niezbędnej pierwszej pomocy, po czym został przewieziony do szpitala.

W kolejnym komunikacie poinformowano, iż pomimo prób ratowania życia w szpitalu sztuka ta się nie udała i mężczyzna zmarł w szpitalu.

W związku z zaistniała sytuacją protestujący ogłosili zawieszenie działalności „białego miasteczka” do niedzieli wieczorem.

„W miasteczku dziś wydarzyła się tragedia, która poruszyła nas wszystkich – uczestników, tragedia, która poruszyła także wiele osób spoza miasteczka. W związku z tym podjęliśmy decyzję o tym, że do jutra do wieczora zawieszamy działalność “białego miasteczka” w tej formie, którą prowadziliśmy do tej pory, a w miasteczku ogłaszamy czas ciszy, zadumy i żałoby” – powiedział dziennikarzom w sobotę wieczorem Piotr Pisula z Porozumienia Rezydentów. Dodał, że wszelkie dalsze informacje zostaną przekazane w niedzielę wieczorem.

/źródło: PAP, RMF FM, Twitter/

Tusk proponuje zmiany w Konstytucji

#2

Podczas sobotniej Konwencji Krajowej Platformy Obywatelskiej odbywającej się w Płońsku przewodniczący PO Donald Tusk wygłosił obszerne przemówienia w trakcie, którego m.in. zwrócił się do J. Kaczyńskiego z propozycją zmian w Konstytucji w kwestii obecności Polski w UE.

„Dzisiaj słyszymy od rządzących, że głównym celem, a może nie celem, a głównym skutkiem – bo im się bardzo często cele nie zgadzają ze skutkami – w tych propozycjach, które przedstawiają od wielu miesięcy jest tak naprawdę ubezwłasnowolnienie samorządów” – mówił Tusk w kontekście rozwoju mniejszych miejscowości, gdzie nie ma jednej recepty na rozwój, a każda miejscowość wymaga odrębnych działań.

„Być Europejczykiem to znaczy być Polakiem, być mieszkańcem Płońska, być mieszkańcem polskiej wsi – tu się nic nie kłóci. Powiem więcej, dzisiaj polski dojrzały patriotyzm, dzisiaj prawdziwa miłość do ojczyzny oznacza także tę wielką potrzebę, wielkie zadanie utrzymania Polski w UE” – powiedział przewodniczący PO zwracając uwagę na istotę patriotyzmu.

Donald Tusk w trakcie wystąpienia zwrócił się do Prawa i Sprawiedliwości i prezesa tej partii Jarosława Kaczyńskiego z propozycją zmian w Konstytucji. Zdaniem lidera PO, aby potwierdzić, że PiS nie chce wyprowadzać Polski z UE nie wystarczą same uchwały wewnętrzne, a należy zmienić ustawę zasadniczą wpisując do niej wymóg głosowania większości 2/3 ewentualnej opcji „polexitu”. Obecnie do przegłosowania takiego wniosku wystarczy zwykła większość.

„PiS i Kaczyński chcą wyprowadzić Polskę z UE. Ja to wiem” – powiedział lider PO. Dodał, że był świadkiem i uczestnikiem rozmów już wiele lat temu, gdy niechęć do UE w środowisku PiS była manifestacyjna. „Wczoraj był 17 września – ile jeszcze takich rocznic mamy sobie ufundować” – pytał Tusk. „Unia w każdym wymiarze przeszkadza Kaczyńskiemu i PiS-owi. To co ich powstrzymuje, to wyłącznie to, że 80 procent Polaków jest przeciwko (wyjściu z UE)” – dodał lider PO.

Do słów Donalda Tuska odnieśli się przedstawiciele partii rządzącej: premier Mateusz Morawiecki i wicerzecznik PiS Radosław Fogiel.

„Jesteśmy w stanie podjąć rzeczową dyskusję na ten temat i na pewno nie mówimy: nie” – zadeklarował premier Mateusz Morawiecki. Dodał, że bardzo chciałby, aby respektowane były wyroki Trybunałów Konstytucyjnych, które zapadły w roku 2005 i 2010. „I pytam w tym momencie pana Tuska i PO, czy zdają sobie sprawę, co w tych wyrokach jest? Czy zawarta w tych wyrokach decyzja o wyższości polskiej Konstytucji nad traktatami europejskimi będzie respektowana przez PO? Bo konstytucja jest najwyższym prawem i musimy o tym wszyscy wiedzieć” – mówił premier.

„Zdajemy sobie oczywiście sprawę, że jest to zagrywka propagandowa, niemniej propozycja zmiany konstytucji to propozycja daleko idąca. Jeśli mielibyśmy o tym rozmawiać, to są inne sprawy, które zdaniem Prawa i Sprawiedliwości powinny znaleźć się w ustawie zasadniczej” – powiedział Fogiel.

„Są pewne kwestie regulowane już np. wyrokami Trybunału Konstytucyjnego, które warto by umieścić bezpośrednio w Konstytucji. Zatem pomimo propagandowego charakteru propozycji, skoro padła, odpowiednie władze PiS zajmą się tym tematem” – dodał wicerzecznik PiS.

/źródło: PAP, RMF FM, Twitter/

List Kaczyńskiego o UE

#3

Prezes PiS w liście, odczytanym przez posłankę PiS Joannę Lichocką na zjeździe klubów “Gazety Polskiej” nawiązał do kwestii wycofania przez premiera zapytania do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie nadrzędności prawa polskiego nad europejskim.

“Ta dzisiejsza szczególność polega na tym, że instytucje europejskie, takie jak Komisja i Parlament domagają się od Prezesa Rady Ministrów, aby ten wycofał z Trybunału Konstytucyjnego wniosek dotycząc wyższości polskiego prawa konstytucyjnego nad prawem unijnym” – napisał Jarosław Kaczyński.

“To niebywałe żądanie godzące w fundamenty naszej suwerenności, w nasz porządek konstytucyjny, w prawo Rzeczypospolitej do pomyślności” – dodał.

Wicepremier ocenił, że jest to element “walki totalnej opozycji o obalenie z wykorzystaniem “ulicy i zagranicy” demokratycznie wybranego rządu Zjednoczonej Prawicy” oraz narzędzie “w próbach narzucenia Europie nowego, rewolucyjnego porządku”.

Wicepremier odniósł się także do podpisanej przez PiS kilka miesięcy temu deklaracji kilkunastu europejskich partii politycznych. “Rozpoczęliśmy prace nad przygotowaniem alternatywnego wobec mainstreamowych planu reformy Unii Europejskiej” – zapewnił w liście Kaczyński.

“Musimy obronić Polskę, musimy obronić Europę, musimy obronić krąg cywilizacji chrześcijańskiej, która jest naszym duchowym domem. Oby to się nam udało” – napisał w liście polityk.

/źródło: PAP/

Koniec konfliktu w Nowej Lewicy?

#4

Konflikt w Nowej Lewicy, który osiągnął apogeum w minione wakacje, dobiegł końca – deklarują oficjalnie strony sporu. Wciąż zawieszeni “puczyści” uważają, że to cisza przed burzą.

„Anulowaniem zawieszenia Karoliny Pawliczak i mnie dobrnęliśmy do końca konfliktu w Nowej Lewicy” – ocenił w rozmowie z PAP wiceprzewodniczący partii Tomasz Trela, który był jednym z ośmiu zawieszonych w lipcu przez przewodniczącego partii Włodzimierza Czarzastego członków zarządu.

W czwartek zarząd odwiesił Tomasz Trelę i Karolinę Pawliczek. Ten pierwszy w piątek wraz z przewodniczącym Włodzimierzem Czarzastym wystąpił na konferencji prasowej w Łodzi. „Nie ma żadnych warunków kapitulacji. Jest po prostu mądrość, która raz przychodzi raz szybciej, raz wolniej, ale powinna przychodzić do wszystkich stron. To są rzeczy, które powinny pokazywać jak z sytuacji konfliktowych mądre partie wychodzą” – powiedział podczas konferencji Trela. „Kończy się trudny proces konsolidacji partii służący jedności lewicy i temu, by klub parlamentarny nadal funkcjonował tak dobrze, jak obecnie” – dodał Czarzasty.

Członek zarządu Nowej Lewicy, sekretarz klubu Lewicy Dariusz Wieczorek w rozmowie z PAP deklaruje, że sprawy z zawieszonymi politykami zostały już zakończone. “Konflikt został zażegnamy. Myślę, że wszyscy wyciągnęliśmy z tego wnioski” – powiedział. Według niego sprawy tych, “którzy jeszcze budzą wątpliwości, idą do sądu”. powiedział.

Chodzi m.in. o trójkę zawieszonych członków zarządu: byłego posła Wincentego Elsnera, dotychczasowego szefa warszawskich struktur Sebastiana Wierzbickiego i lubuskiego lidera Nowej Lewicy, posła Bogusława Wontora.

Wontor, najbardziej znany z całej trójki, nie spotyka się z władzami partii, tłumacząc to m.in. chorobą. Jak usłyszał PAP w kuluarach od posłów jego formacji, zamierza on wejść z ugrupowaniem w spór sądowy. Niestety, mimo prób, nie chciał porozmawiać z PAP na temat swojej przyszłości.

Z kolei Wierzbicki w rozmowie z PAP ocenia, że odwieszenie Treli i Pawliczak, a wcześniej także innych polityków, to “cisza przed burzą”. „Wszyscy są teraz bardziej ostrożni, mniej o pewnych rzeczach się mówi, w mniejszym gronie, natomiast konflikt jest” – powiedział.

Ostatecznym rozstrzygnięciem zażegnania sporu będzie kongres zjednoczeniowy zaplanowany na 9 października, gdzie Nowa Lewica wybierze dwóch współprzewodniczących. Głównymi kandydatami na to stanowisko są Włodzmierz Czarzasty oraz Robert Biedroń, choć na giełdzie nazwisk wymienia się kilku kandydatów. Start w wyborach na przewodniczącego rozważa m.in. szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski.

/źródło: PAP, RMF FM/

Podwyżka dla prezydenta przyjęta

Podczas piątkowego posiedzenia Sejmu przyjęta została nowelizacja ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Ustaw została w sierpniu przyjęta przez Sejm, po czym trafiła do Senatu, skąd wróciła z czterema poprawkami, które w piątek były rozpatrywane.

Sejmowa Komisja Finansów Publicznych zaopiniowała przyjęcie dwóch z czterech poprawek: doprecyzowanie zasad naliczania wynagrodzeń dla wymienionych w ustawie osób. Poprawki głosowane były łączenie i nikt nie głosował za ich odrzucenie (435 głosów „za’ przyjęciem, 9 głosów wstrzymujących).

W głosowaniu przepadły poprawki zakładające wejście nowelizacji w życie od następnej kadencji oraz objęcie małżonka prezydenta RP oraz żon byłych prezydentów obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym i zdrowotnym.

Nowelizacja ustawy o wynagrodzeniu osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe dokonuje zmian w systemie wynagradzania prezydenta i byłych prezydentów, a także w zasadach ustalania maksymalnej wysokości diet lub wynagrodzeń w samorządzie terytorialnym wszystkich szczebli.

Wynagrodzenie prezydenta ma składać się z wynagrodzenia zasadniczego odpowiadającego 9,8-krotności tzw. kwoty bazowej oraz z dodatku funkcyjnego odpowiadającego 4,2-krotności kwoty bazowej. Oznacza to wzrost pensji prezydenta o 40 procent: z mniej więcej 20 tysięcy złotych brutto do około 28 tysięcy.

Przyjęte przez Sejm poprawki, zaproponowane wcześniej przez klub PiS, m.in. dodają przepisy regulujące kwestię ubezpieczeń społecznych dla małżonka prezydenta RP, a także regulują naliczanie wynagrodzeń dla urzędników Państwowej Komisji Wyborczej.

Przyjęcie przez parlament nowych przepisów było odpowiedzią na inicjatywę prezydenta Andrzeja Dudy, który w sierpniu podpisał rozporządzenie wprowadzające podwyżki m.in. dla premiera, marszałków Sejmu i Senatu czy wiceministrów. Dzięki rozporządzeniu wzrosły także uposażenia posłów i senatorów, są one bowiem powiązane z wynagrodzeniami wiceministrów.

Dzięki decyzji Andrzeja Dudy pensje wiceministrów wzrosły o nieco ponad 6 tysięcy złotych brutto, zaś parlamentarzyści zyskali ponad 4 800 złotych.

/źródło: PAP, RMF FM/

patronite

Jeśli podobają Ci się treści prezentowane na Subiektywno-Obiektywny, zapraszamy do wsparcia naszego działania na Patronite! 

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.