Poniedziałek

20.05.2022: Przegląd dnia

Przegląd dnia to krótkie podsumowanie najważniejszych, najciekawszych wydarzeń danego dnia.

patronite

Jeśli podobają Ci się treści prezentowane na Subiektywno-Obiektywny, zapraszamy do wsparcia naszego działania na Patronite! 

Umorzono śledztwo ws. zniszczenia dowodów z wypadku B. Szydło

#1

„Prokuratura Okręgowa w Nowym Sączu umorzyła śledztwo dotyczące uszkodzenia płyt DVD, które stanowiły dowody w sprawie wypadku rządowej kolumny byłej premier Beaty Szydło w Oświęcimiu. Umorzenie nie jest prawomocne, ponieważ na decyzję zostało złożone zażalenie” – przekazał rzecznik nowosądeckiej prokuratury Leszek Karp.

Śledztwo w sprawie uszkodzenia dowodów zostało ponownie wszczęte przez nowosądecką prokuraturę po tym, jak 10 grudnia ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Chrzanowie uchylił postanowienie Prokuratury Okręgowej w Krakowie o umorzeniu tego śledztwa.

Wówczas sąd uznał, że opinia Instytutu Ekspertyz Sądowych nie wykluczyła możliwości umyślnego uszkodzenia tych płyt i konieczne jest przeprowadzenie dowodu z zeznań świadków, czyli osób, które miały bezpośredni i fizyczny kontakt z uszkodzonymi płytami w toku postępowania karnego.

Na zniszczonych nośnikach DVD znajdował się m.in. zapis przejazdu rządowej kolumny, która 10 lutego 2017 r. w Oświęcimiu zderzyła się z fiatem seicento. Policja podała wówczas, że trzy rządowe samochody z ówczesną premier Szydło (jej pojazd był w środku) wymijały fiata seicento. Jego kierowca przepuścił pierwszy samochód, a następnie zaczął skręcać w lewo i uderzył w auto, którym jechała ówczesna szefowa rządu. Samochód z byłą premier w konsekwencji uderzyło w drzewo.

W wyniku wypadku rządowej kolumny w Oświęcimiu poszkodowana została premier Szydło oraz funkcjonariusz BOR. Prokuratura oskarżyła kierowcę fiata o nieumyślne spowodowanie wypadku. Sąd w Oświęcimiu w 2020 r. wydał wyrok, zgodnie z którym jest on winny nieumyślnego spowodowania wypadku. Zarazem warunkowo umorzył postępowanie na rok. Sąd uznał także, że za wypadek odpowiada też kierowca BOR. Z taką decyzją sądu nie zgodziła się ani prokuratura, ani obrona. W marcu ub.r. przed krakowskim sądem okręgowym ruszył proces odwoławczy w tej sprawie.

/źródło: PAP/

Sejmowa komisja za projektem prezydenckim

#2

Sejmowa komisja zarekomendowała prezydencki projekt noweli ustawy o Sądzie Najwyższym. Trafia on teraz do drugiego czytania, które zaplanowane jest na najbliższym, przyszłotygodniowym posiedzeniu Sejmu.

W projekcie zostały zachowane zasadnicze założenia z przedłożenia prezydenckiego. Z najważniejszych zmian wykreślono jeden z artykułów dot. kwestii weryfikowania zapadłych już orzeczeń i dodano preambułę.

Za całością projektu w wersji omówionej przez komisję sprawiedliwości i praw człowieka głosowało 15 posłów, a przeciw było siedmioro. Nikt nie wstrzymał się od głosu.

Komisja omawiała propozycje zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym na pięciu posiedzeniach. Ostatnie rozpoczęło się w czwartek po godz. 18 i trwało ponad pięć godzin. Komisja przyjęła szereg poprawek zgłoszonych przez PiS i Solidarną Polskę.

Najważniejsza z przyjętych poprawek – zgłoszona przez Piotra Saka z Solidarnej Polski – wykreśliła obszerny artykuł, który zawierał procedurę ewentualnego weryfikowania zapadłych już orzeczeń. Należy docenić pomysł prezydenta, ale jest to ryzyko destabilizacji poprzez weryfikację orzeczeń, które już zapadły – uzasadniał poseł Sak. Przyjęto także inną propozycję Solidarnej Polski, wprowadzająca do projektu preambułę.

Projekt prezydenta zakłada przede wszystkim likwidację Izby Dyscyplinarnej SN. Sędziowie, którzy w niej orzekają, mieliby możliwość przejścia do innej izby lub w stan spoczynku. W SN miałaby zostać utworzona Izba Odpowiedzialności Zawodowej. Spośród wszystkich sędziów SN, z wyjątkiem m.in. prezesów izb SN, miałyby być wylosowane 33 osoby, spośród których prezydent wybierać ma na pięcioletnią kadencję 11 sędziów do składu Izby Odpowiedzialności Zawodowej.

/źródło: RMF FM, PAP/

Cezary K. oskarżony o szantażowanie Lewandowskich

#3

Prokuratura Regionalna w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Cezaremu K., byłemu menedżerowi Roberta Lewandowskiego – dowiedziała się PAP. Były menedżer został oskarżony o szantażowanie “Lewego” i jego żony.

Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie Marcin Saduś poinformował PAP, że akt oskarżenia przeciwko menedżerowi piłkarskiemu Cezaremu K. został skierowany w środę, 18 maja do Sądu Rejonowego Warszawa Śródmieście. “Zarzuty zawarte w akcie oskarżenia dotyczącą popełnienia czynów wypełniających znamiona przestępstw określonych w art. 191 par. 1 kk (zmuszanie – PAP), a także art. 266 par. 1 kk (ujawnienie tajemnicy służbowej i zawodowej – PAP) oraz w art. 107 ust. 1 Ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych” – podkreślił Marcin Saduś.

Według ustaleń śledczych Cezary K. od września 2019 roku do września 2020 roku kilkukrotnie groził swojemu byłemu klientowi Robertowi Lewandowskiemu, że rozpowszechni informacje dotyczące “rzekomych nieprawidłowości w rozliczeniach podatkowych należącej do pokrzywdzonego spółki prawa handlowego”.

“Kierując groźbę podejrzany zapowiadał spowodowanie postępowania karnego i rozgłoszenie wiadomości uwłaczającej czci pokrzywdzonego oraz jego żony, sugerując jednocześnie, że zachowa w tajemnicy opisane powyżej okoliczności w przypadku zapłaty przez pokrzywdzonego piłkarza kwoty 20 milionów euro” – zaznaczył rzecznik Prokuratury Regionalnej w Warszawie.

“Przedmiotem zarzutu stawianego Cezaremu K., nie są roszczenia kierowane wobec pokrzywdzonego dotyczące rozliczeń finansowych w związku z zawartymi umowami cywilnoprawnymi, w tym umowami spółek, a także roszczenia będące przedmiotem sporów sądowych. Zgodnie z drugim z zarzutów zawartych w akcie oskarżenia Cezary K. od sierpnia 2020r. do drugiej połowy września 2020 r., wbrew przyjętemu przez siebie zobowiązaniu do zachowania poufności, ujawnił przedstawicielowi zagranicznych mediów informacje, z którymi zapoznał się jako menedżer sportowca” – tłumaczył prokurator.

Wskazał, że ze zgromadzonych w śledztwie dowodów wynika, że Cezary K. za pośrednictwem poczty elektronicznej przekazywał dziennikarzowi kopie kontraktów reklamowych “Lewego” zawartych z międzynarodowymi koncernami z branży odzieżowej, spożywczej oraz elektronicznej. Miał przekazać też kopie kontraktów, które piłkarz w 2010 oraz 2016 roku podpisał z niemieckimi klubami piłkarskimi. “Ponadto podejrzany, nie będąc do tego uprawnionym, przekazywał wskazanej powyżej osobie kopie zeznań podatkowych składanych przez byłego klienta oraz jego żonę” – podkreślił.

“Wobec Cezarego K., któremu grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, aktualnie są stosowane środki zapobiegawcze w postaci poręczenia majątkowego w kwocie 500 tysięcy złotych oraz zakazu zbliżania i kontaktowania się z pokrzywdzonymi” – dodał Marcin Saduś.

/źródło: PAP/

Zmiany w PiS

#4

Komitet Polityczny Prawa i Sprawiedliwości zatwierdził zmiany w strukturze partii. „Prezes PiS do 15 czerwca powoła 94 nowych pełnomocników okręgowych partii, nie będą mogły to być osoby pełniące funkcje ministerialne, wiceministerialne oraz członkowie prezydium Sejmu i Senatu” – poinformował sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski.

W piątek zebrał się Komitet Polityczny PiS, który zatwierdził zaproponowane przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego zmiany w strukturze ugrupowania. Główne założenia zmian, to podział struktury na 100 okręgów i wprowadzenie zakazu łączenia funkcji partyjnych z ministerialnymi dla szefów tych okręgów.

Sobolewski powiedział dziennikarzom, że Komitet Polityczny przychylił się do wniosku prezesa. „Do 15 czerwca będą powoływani nowi pełnomocnicy okręgowi, z zastrzeżeniem, że nie będą mogły to być osoby pełniące funkcje ministerialne, wiceministerialne oraz członkowie prezydium Sejmu i Senatu” – poinformował.

Dopytywany, kto będzie wybierał pełnomocników, wskazał, że “w PiS mamy ten przywilej i zaszczyt, że ostateczne słowo, decydujące należy zawsze do prezesa PiS(…) Pan prezes będzie powoływał pełnomocników okręgowych”  – wyjaśnił Sobolewski.

Sobolewski powiedział, że na ten moment osób, które łączą funkcję centralne i w okręgach jest 12. „W tej chwili na poziomie 41 okręgów, które są strukturą partyjną, jest 12 (takich) osób” – powiedział Sobolewski.

„Ani nikt nie zrezygnuje, ani nikt nie wybiera (…) pan prezes zdecyduje o powołaniu nowych 94 pełnomocników okręgowych do 15 czerwca” – podkreślił.

Sobolewski dodał też, że w tej chwili nie zachodzą żadne przesłanki, by były jakiekolwiek przedterminowe wybory.

/źródło: PAP/

Ministerstwo Zdrowia chce zmian finansowanie pediatrii

Nie limity a ryczałt – Ministerstwo Zdrowia przedstawiło w piątek, w trakcie konferencji prasowej w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie-Prokocimiu, projekt zmian w finansowaniu opieki pediatrycznej w Polsce. Minister Adam Niedzielski przekazał szpitalowi czek na ponad 9 mln zł. Środki z funduszu covidowego trafią na zakup najpotrzebniejszego sprzętu medycznego.

W zakresie leczenia pediatrycznego w Polsce obowiązują limity.

„Każdy szpital podpisując umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia zobowiązuje się do, mówiąc kolokwialnie, wyrobienia tych limitów. Niestety mamy w Polsce do czynienia ze szpitalami powiatowymi które mają problem z wyrobieniem limitów. Jest za mało pacjentów w szpitalach powiatowych, ponieważ dzieci są przekierowywane do szpitali wysokospecjalistycznych, monoprofilowych – takich jak Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie. Stąd też na poziomie szpitali powiatowych niestety te normy nie to, że są wyrabiane, nie to że są przekraczane, ale tych norm nikt nie jest w stanie spełnić” – powiedział w piątek w Krakowie rzecznik Ministerstwa Zdrowia, Wojciech Andrusiewicz.

Wojciech Andrusiewicz podkreślił, że “nie każdy szpital w Polsce, szpital powiatowy dziecięcy, musi być szpitalem działającym całodobowym – może być szpitalem ambulatoryjnym”.

„Jeżeli nie ma tam tylu pacjentów, może to być ambulatorium działające 12 godzin, a po tych 12 godzinach pacjent i tak, jeżeli jest potrzeba, trafi do innego szpitala. Chcemy dać możliwość szpitalom na przystosowanie się do tych warunków, jakie dyktują pacjenci, więc nikt nikogo nie pozbawi szpitala w żadnym powiecie. Szpitale będą. Natomiast mogą być wprowadzone ambulatoria, ale pieniędzy nikt z tego systemu nie zabierze. Szpitale będą mogły przeznaczyć te środki na inne świadczenia w zakresie np. leczenia dorosłych. Natomiast szpitale wysokospecjalistyczne uzyskają dodatkowe świadczenia z tytułu obsługi większej liczby pacjentów” – wyjaśnia rzecznik Ministerstwa Zdrowia.

Kiedy te zmiany wejdą w życie? “W tej chwili kończy prace zespół, którego przewodniczącym jest prezes Narodowego Funduszu Zdrowia” – informuje Andrusiewicz.

„Myślę, że w okolicach wakacji ten plan już zostanie zmaterializowany, przedstawiony państwu w konkretach i wcielony w życie” – dodaje rzecznik.

/źródło: RMF FM, PAP/

patronite

Jeśli podobają Ci się treści prezentowane na Subiektywno-Obiektywny, zapraszamy do wsparcia naszego działania na Patronite! 

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.