Środa

20.10.2021: Przegląd dnia

Przegląd dnia to krótkie podsumowanie najważniejszych, najciekawszych wydarzeń danego dnia.

patronite

Jeśli podobają Ci się treści prezentowane na Subiektywno-Obiektywny, zapraszamy do wsparcia naszego działania na Patronite! 

Rzecznik rządu przyznaje, że Polska może nie otrzymać w tym roku zaliczki z FO

#1

Piotr Müller, rzecznik rządu, w środowym spotkaniu z mediami poinformował, że w rządzie toczą się dalej prace związane ze zmianami w wymiarze sprawiedliwości. „Chcielibyśmy, żeby te projekty w tym roku wyszły z rządu – powiedział. Dodał, że projekty te obejmują m.in. zmiany w strukturze postępowań dyscyplinarnych. Chodzi o to, aby ta kwestia w tym roku była rozstrzygnięta” – powiedział rzecznik.

Rzecznik rządu pytany był, czy rząd liczy się z tym, że do końca roku Polska może nie otrzymać zaliczek z Funduszu Odbudowy w ramach KPO.

„Jeżeli chodzi o działania KE, to w tej chwili można spodziewać się różnych wariantów, łącznie z tym, że faktycznie w tym roku samej zaliczki nie będzie. Natomiast to akurat w perspektywie kilku miesięcy nie jest najważniejsze, bo akurat środki płynnościowe Polska na ten okres ma. My przecież w przyszłym tygodniu będziemy ogłaszać kwestie np. rozstrzygnięcia rządowego funduszu Polski Ład finansowanego ze środków krajowych, i on jest dużo większy niż roczna zaliczka np. z Krajowego Planu Odbudowy” – powiedział Müller.

/źródło: PAP, RMF FM/

Trzaskowski chce zablokować Marsz Niepodległości

#2

Rafał Trzaskowski zamierza doprowadzić do zablokowania Marszu Niepodległości zaplanowanego na 11 listopada. Prezydent Warszawy zapowiada złożenie wniosku do sanepidu o opinię w sprawie organizacji marszu. Nie wyklucza również odmowy zgody na organizację przedsięwzięcia oraz złożenia wniosku do sądu w tej sprawie. Podobne kroki Trzaskowski podejmował w zeszłym roku, kiedy to posiłkując się opinią sanepidu odmówił zgody na organizację. Pomimo odrzucenia przez sąd odwołania do marszu doszło w ramach spontanicznego przejazdu przez miasto, który zakończył się burdami.

„Mamy doświadczenia z poprzedniego marszu, jak się odbywał i co później się działo. Mieliśmy do czynienia z burdami. (…) Do marszu nie powinno dojść” – mówił na łamach RMF FM Rafał Trzaskowski.

„Tego typu obchody powinny być organizowane przez państwo i samorząd, a nie przez samozwańczych organizatorów w rodzaju Roberta Bąkiewicza” – mówił Onetowi prezydent Warszawy dodając, że epidemia to nie jest dobry czas na organizowanie takich manifestacji.

Organizatorem Marszu Niepodległości od 2011 roku jest Stowarzyszenie Marsz Niepodległości, którego prezesem jest Robert Bąkiewicz.

/źródło: RMF FM, Onet/

Senat nie zajmie się wnioskiem o uchylenie immunitetu marszałkowi

#3

22 marca Prokuratura Regionalna w Szczecinie skierowała wniosek do Senatu o uchylenie immunitetu marszałkowi Tomaszowi Grodzkiemu. Wniosek dotyczył podejrzenia przyjęcia korzyści majątkowych od pacjentów lub bliskich przez marszałka, kiedy był on dyrektorem szpitala specjalistycznego w Szczecinie. Wicemarszałek Bogdan Borusewicz postanowił o pozostawieniu sprawy bez dalszego biegu, co oznacza, że Senat nie będzie rozpatrywać tego wniosku. Prokuratura może złożyć kolejny, ale już inny wniosek.

13 kwietnia prowadzący sprawę Borusewicz wezwał

prokuraturę do poprawienia i uzupełnienia wniosku. Zdaniem senackich prawników pismo zawierało „wadliwie sporządzone uzasadnienie, w którym zawarto opis czynów, co do których prokurator nie wnosi o wyrażenie zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej”. Pod koniec kwietnia prokuratura ponowiła wniosek wprowadzając niewielkie zmiany, jednak nie usunięto w nim wskazanych przez prawników wad. Wicemarszałek Borusewicz miał do wyboru poddać nieprawidłowy wniosek procedurze senackiej lub jego odrzucenie. Zgodnie z prawem “do poprawki” wniosek o uchylenie immunitetu parlamentarnego można prokuratorom odesłać tylko raz. To oznacza, że wybierając ścieżkę odrzucenia Borusewicz ostatecznie kończy tą sprawę.

/źródło: RMF FM/

Migranci forsują granicę

#4

Straż graniczna opublikowała nagranie, jak cudzoziemcy w rejonie Usnarza Górnego próbują przedostać się na terytorium Polski i w tym celu niszczą postawione wzdłuż granicy z Białorusią ogrodzenie, rzucając na nie kłody.

W wydanym komunikacie SG podała, że pełniący tam służbę patrol rano poinformował, że cudzoziemcy siłowo forsują granicę. “Około 6 osób rzuciło kilka kłód drzewa na zabezpieczenia graniczne. W stronę funkcjonariuszy straży granicznej i wojska migranci rzucali kamienie, a ich działaniom asystowali funkcjonariusze służb białoruskich. W wyżej wymieniony rejon zostały skierowane dodatkowe patrole straży granicznej, wojska polskiego i policji” – przekazała SG.

Funkcjonariusze, jak zrelacjonowała, “zauważyli również, że cudzoziemcy znajdujący się po stronie białoruskiej posiadają niebezpieczne narzędzia (siekiera i noże)”. “W stosunku do migrantów niszczących zabezpieczenia graniczne użyto środków przymusu bezpośredniego, w tym gazu” – zaznaczono w komunikacie.

“16 migrantów, którzy siłowo wdarli się na teren Polski, zgodnie z rozporządzeniem MSWiA zawrócono na linię granicy z Białorusią” – poinformowała SG.

Mowa o rozporządzeniu, które weszło w życie 21 sierpnia i znowelizowało rozporządzenie MSWiA pierwotnie wprowadzone w ub. roku w związku z pandemią. Zgodnie z nim do wjazdu do Polski zza granicy zewnętrznej UE uprawnione są osoby spełniające określone warunki. Nowelizacja wprowadziła przepisy, że pozostałe osoby, które nie mają prawa wjazdu, poucza się o obowiązku niezwłocznego opuszczenia terytorium RP, jak również, że w przypadku ujawnienia tych osób w zawieszonym lub ograniczonym przejściu granicznym oraz poza zasięgiem terytorialnym przejścia granicznego, zawraca się je do linii granicy państwowej.

W ostatnich miesiącach nasila się presja migracyjna na granicy Polski z Białorusią. W tym roku odnotowano ponad 20 tysięcy prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, z czego ok. połowę w tym miesiącu. SG informuje w ostatnich dniach o kolejnych przypadkach prób siłowego przejścia granicy przez duże grupy cudzoziemców.

 

Rząd podkreśla, że sytuacja na granicy ma źródło w celowych działaniach reżimu Alaksandra Łukaszenki. Od 2 września w pasie przygranicznym – również w Usnarzu Górnym, gdzie od sierpnia przy granicy koczują migranci – obowiązuje stan wyjątkowy. Rząd na granicy z Białorusią planuje ponadto budowę zapory.

/źródło: PAP, Twitter/

Akt oskarżenia przeciwko Kozidrak

Prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego Warszawa-Mokotów akt oskarżenia przeciwko Beacie Pietras, znanej pod panieńskim nazwiskiem Kozidrak. Wokalistka zespołu Bajm odpowie za jazdę samochodem w stanie nietrzeźwości. W momencie zatrzymania miała 2 promile w wydychanym powietrzu. Piosenkarka wyraziła zgodę na publikację imienia i nazwiska.

„Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa w środę 20 września. Prokuratura zarzuca oskarżonej popełnienie czynu opisanego w art. 178a p. 1 kodeksu karnego, czyli kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości, co zagrożone jest karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2” – przekazała rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prokurator Aleksandra Skrzyniarz.

Do zdarzenia doszło 1 września około godziny 19:40. Para świadków, podróżujących w tym samym kierunku, co wokalistka zespołu Bajm, zauważyła, że kierowany przez nią pojazd chaotycznie zmienia pasy ruchu, podjeżdża bardzo blisko pojazdów. Z relacji jednej z przesłuchanych osób wynika, że bmw Beaty Pietras (wyraziła zgodę na publikację imienia i nazwiska) wjeżdżało również na krawężniki. Zdarzenie zostało nagrane przez pasażera innego samochodu. To świadkowie uniemożliwili artystce odjechanie ze skrzyżowania al. Niepodległości i ul. Batorego do czasu przyjazdu policji.

Gdy policja zbadała artystkę alkomatem, okazało się, że Kozidrak miała 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

/źródło: PAP/

Poprzednie Przeglądy dnia:

patronite

Jeśli podobają Ci się treści prezentowane na Subiektywno-Obiektywny, zapraszamy do wsparcia naszego działania na Patronite! 

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.