31.07-01.08.2021: Przegląd weekendu

Przegląd weekendu to krótkie podsumowanie najważniejszych, najciekawszych wydarzeń danego weekendu.

patronite

Jeśli podobają Ci się treści prezentowane na Subiektywno-Obiektywny, zapraszamy do wsparcia naszego działania na Patronite! 

77. rocznica Powstania Warszawskiego

#1

Dokładnie 77 lat temu, 1 sierpnia 1944 roku, wybuchło Powstanie Warszawskie: największa akcja zbrojna podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. O 17:00, w Godzinę W, w Warszawie i w całym kraju rozbrzmiały syreny: Polska oddała hołd bohaterom powstańczego zrywu.

O godz. 17, o której 1 sierpnia 1944 r., 77 lat temu rozpoczął się w Warszawie zryw powstańczy – przed pomnikiem Gloria Victis zawyły syreny. Zgromadzeni stali na baczność, następnie minutą ciszy uczcili pamięć powstańców. Odśpiewano Mazurka Dąbrowskiego i hejnał Warszawy. Następnie złożono wieńce.

Uroczystości przed pomnikiem Gloria Victis stanowią kulminacyjny punkt obchodów 77. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego. Na Powązkach zebrali się przedstawiciele władz, w tym prezydent Andrzej Duda i premier Mateusz Morawiecki, a także weterani i mieszkańcy miasta.

W uroczystościach uczestniczyli również m.in. marszałek Sejmu Elżbieta Witek, marszałek Senatu Tomasz Grodzki i prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.

PAP/Wojciech Olkuśnik

PAP/Wojciech Olkuśnik

PAP/Radek Pietruszka

PAP/Albert Zawada

PAP/Radek Pietruszka

PAP/Radek Pietruszka

PAP/Paweł Supernak

Dawid Zuchowicz / Agencja Gazeta

Andrzej Duda podkreślał, że 1 sierpnia to dzień wyjątkowy dla wszystkich Polaków. „To dzień pamięci o bohaterach Powstania Warszawskiego, o tych, którzy nie wahali się stanąć do walki, chciałby się powiedzieć – z bronią w ręku, ale prawda jest taka, że w większości przypadków nie mieli broni” – mówił prezydent. „Ale to jest także dzień, kiedy czcimy wielkie bohaterstwo w ogóle mieszkańców Warszawy, bo o nich w tym kontekście należy pamiętać” – przekonywał Duda.

Jego zdaniem stołeczna Wola jest szczególnym miejscem. To tu – jak przypomniał – w pierwszych dniach Powstania Niemcy dopuścili się nieprawdopodobnego bestialstwa, mordując w sposób bezwzględny tysiące mieszkańców, bezbronnych cywili.

„To były niewinne ofiary cywilne, to byli zwykli mieszkańcy Warszawy, których po prostu gromadzono i mordowano. Cieszę się ogromnie i dziękuję za to, że Warszawa o nich pamięta, że takie miejsca jak to, są przystrojone, że mieszkańcy przychodzą tutaj, składają kwiaty, zapalają znicze, bo to jest wielka martyrologia tego miasta, ale to jest także wielka martyrologia naszej ojczyzny” – podkreślał Duda.

Zwrócił też uwagę na niezłomność tych warszawiaków, którzy choć sami nie walczyli, to wspierali powstańców. „Byli z nimi do samego końca, w straszliwych warunkach, najczęściej w piwnicach. Przetrwali po to, żeby wypędzeni po powstaniu wrócić i odbudować swoje miasto” – zaznaczył Duda.

„To jest właśnie – wierzę w to głęboko – symbol nie tylko Warszawy, ale to jest także symbol całej Rzeczypospolitej, że Rzeczpospolita nawet podeptana przez wroga, nawet pobita, nawet zniszczona za każdym razem podnosi się niezłomnością nas wszystkich, poprzez pokolenia, poprzez zabory, odzyskanie niepodległości, wojnę 1920 roku, II wojnę światową, okupację, właśnie Powstanie Warszawskie, okres komunizmu i żołnierzy niezłomnych, którzy walczyli po to, żeby komunistów pokonać, po to, żeby mieć wolną Polskę” – mówił prezydent.

Przypomniał też ruch Solidarności, który koniec końców przyniósł wolność i suwerenność nie tylko Polsce, ale też wielu innym narodom europejskim. „Przecież to dzięki Solidarności upadła żelazna kurtyna. Kiedy więc mówimy o bohaterstwie, to trzeba jasno i mocno powiedzieć: ten bilans całościowy jest dodatni, a więc było warto, bo pewnie nie byłoby tej wolności, gdyby nie tamto bohaterstwo, gdyby nie tamta krew, gdyby nie tamto poświęcenie. Cześć i chwała bohaterom” – powiedział Andrzej Duda.

Powstanie Warszawskie było największą akcją zbrojną podziemia w okupowanej przez Niemców Europie. 1 sierpnia 1944 r. do walki w stolicy przystąpiło ok. 40-50 tys. powstańców. Planowane na kilka dni trwało ponad dwa miesiące. W czasie walk w Warszawie zginęło ok. 18 tys. powstańców, a 25 tys. zostało rannych. Straty wśród ludności cywilnej były ogromne i wynosiły ok. 180 tys. zabitych. Pozostałych przy życiu mieszkańców Warszawy, ok. 500 tys., wypędzono z miasta, które po powstaniu Niemcy zaczęli systematycznie burzyć.

/źródło: PAP, RMF FM, Onet/

W Katowicach kierowca autobusu przejechał 19-latkę

#2

W sobotę przed godziną 6:00 niedaleko przejścia dla pieszych u zbiegu ulic Mickiewicza i Stawowej w Katowicach doszło do makabrycznego wydarzenia. 31-letni kierowca autobusu miejskiego najechał na grupę młodych ludzi uczestniczących w bójce na pasie ruchu. Wśród osób znajdujących się na drodze była m.in. 19-latka ze Świętochłowic, która po najechaniu przez autobus została wciągnięta pod pojazd i ciągnięta przez kilkanaście metrów. W wyniku tego zdarzenia nastolatka zmarła.

Kierowca został zatrzymany i przewieziony do Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ w godzinach dopołudniowych. Usłyszał zarzut zabójstwa oraz odpowie również za usiłowanie zabójstwa dwóch innych osób. Dwie osoby, za usiłowanie zabójstwa, których odpowie kierowca to kobieta i mężczyzna, którzy stali na torze jazdy pojazdu, jednak udało im się uciec i nie zostali ranni.

„Łukasz T., przesłuchany w charakterze podejrzanego, częściowo przyznał się do przedstawionego zarzutu i stwierdził, że obawiał się o swoje życie i zdrowie; bał się, że zostanie zaatakowany przez grupę ludzi – zarówno z prawej, jak i z lewej strony; dlatego ruszył autobusem” – relacjonowała prok. Monika Łata z Prokuratury Okręgowej w Katowicach. Jak dodała, kierowca twierdził, że ruszył w grupę ludzi bardzo wolno. „Stwierdził, że absolutnie nie chciał nikogo przejechać, i że gdyby miał taką świadomość – że kogoś przejechał – to oczywiście zatrzymałby się i chciałby udzielić pomocy” – dodała Łata.

Kierowca mówił śledczym, że wydawało mu się, że ktoś z grupy stojącej po obu stronach autobusu kopie w drzwi pojazdu; drzwi te miały się otworzyć. Kierowca zamknął je i odniósł wrażenie, że osoby z obu stron będą atakować autobus. Słyszał też, że coś uderzyło w szybę. Gdy odjechał (już po potrąceniu nastolatki), myślał, że biegnące za autobusem osoby ścigają go, by zaatakować.

Kondolencje bliskim ofiary złożyli prezydenci: Katowic, gdzie doszło do tragedii i Świętochłowic, gdzie mieszkała 19-latka.

Rozporządzenie odnośnie podwyżek dla wiceministrów, posłów i senatorów

#3

W piątek wieczorem w Dzienniku Ustaw opublikowane zostało rozporządzenie Prezydenta Andrzeja Dudy wprowadzające podwyżki m.in. dla premiera, marszałków Sejmu i Senatu, członków rządu, posłów i senatorów.

“Podpis pod rozporządzeniem jest. Ustaliliśmy z premierem, że ja wydaję rozporządzenie, niezbędna jest kontrasygnata pana premiera i wszystko zostało dokonane” – stwierdził kilka godzin wcześniej w Polsat News Andrzej Duda. „Nie było właściwie żadnych wątpliwości, że ludzie, którzy pełnią stanowiska wiceministrów, czyli podsekretarzy stanu, zarabiają niewspółmiernie mało” (w stosunku do obowiązków i odpowiedzialności) – dodał Duda. 

Prezydent zauważył również, że wynagrodzenia nie zmieniały się ponad 20 lat, co powodowało odpływ pracowników z wysokich stanowisk państwowych do sektora prywatnego. „To jest sytuacja dramatyczna. Trudno było w ogóle znaleźć kogokolwiek na te stanowiska. U mnie np. w Pałacu Prezydenckim nie mam dzisiaj ani jednego podsekretarza stanu – dlatego, że to wynagrodzenie było tak niskie” – stwierdził Andrzej Duda.

Zmiany wynagrodzeń spowodują, że:

  • wiceministrowie będą zarabiać nieco ponad 6 tys. zł więcej niż obecnie – obecnie ponad 10 tys. zł brutto
  • posłowie i senatorowie, których wynagrodzenia są powiązane z wynagrodzeniami podsekretarzy stanu będą zarabiać o 4 800 zł więcej – obecnie ponad 8 tys. zł brutto
  • premier i marszałkowie Sejmu oraz Senatu będą zarabiać po 20,5 tys. zł

  • wicemarszłkowie Sejmu i Senatu, wicepremierzy i prezes NIK będą zarabiać po ponad 14 200 zł
  • ministrowie, szefowie kancelarii prezydenta, premiera, Sejmu i Senatu, RPO, przewodniczący KRRiT i prezes IPN będą zarabiać po niespełna 17 800 zł
  • prezes NBP zarobi ponad 20,5 tys. zł brutto
patronite

Jeśli podobają Ci się treści prezentowane na Subiektywno-Obiektywny, zapraszamy do wsparcia naszego działania na Patronite! 

02 comments on “31.07-01.08.2021: Przegląd weekendu

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.