Patrzymy w górę

To co robimy to, jak sami określiliśmy, "publicystyka obywatelska”. Powstaliśmy jako blog, długo działaliśmy jako dwugłos, a dziś coraz wyraźniej widać a także i słychać, iż jesteśmy już głosem wielu perspektyw, poglądów oraz potrzeb.

Aktualnie zawieszeni między światową pandemia a wojną w Europie. Zawsze gdzieś i zawsze jakoś. Między codzienną pracą każdego z nas a robieniem tego dla przyjemności i w wolnym czasie. Między symetryzmem a informacyjnymi bańkami. Między obiektywnymi ocenami a subiektywnymi odczuciami.

To co robimy to, jak sami określiliśmy, “publicystyka obywatelska”. Powstaliśmy jako blog, długo działaliśmy jako dwugłos, a dziś coraz wyraźniej widać a także i słychać, iż jesteśmy już głosem wielu perspektyw, poglądów oraz potrzeb. Potrzeb mówienia o czymś głośno i wprost, ale też głosem potrzeb szlifu warsztatów, chęci i otwartości na szersze dyskusje, czy potrzeb dłuższych wypowiedzi na dręczące nas i wiele innych osób w społeczeństwie tematy. W społeczeństwie, które często podpowiada: “nie patrz w górę”; bo może nie warto, wcale nie trzeba, może tak nie wypada. Ale my patrzymy. Bo warto, bo trzeba. Bo mamy taką możliwość, a wolne media po to właśnie są.

Bo kiedy tak właśnie patrzy się w górę – własnym pojęciowym oraz poglądowym aparatem, można tam dostrzec więcej. Bo wtedy sięgamy tam, gdzie wzrok często nie sięga.

Dlatego jesteśmy subiektywno-obiektywni. I jesteśmy tu już rok. Dziękujemy Wam drodzy czytelnicy i słuchacze za ten wspólnie spędzony czas.

Nie był to rok łatwy, wiele się działo i w kilku zdaniach chcielibyśmy podsumować co udało się zrobić/osiągnąć w tym czasie. Podstawowym założeniem jakie sobie postawiliśmy na samym początku tworzenia tego projektu było, że piszemy o czym chcemy, jak chcemy, ale łączy nas jedno – na tyle na ile to możliwe staramy się być obiektywni w swoich tekstach. Czy zawsze to się udaje? Oczywiście nie, ale próbować warto. Przede wszystkim w ramach tego założenia było i nadal jest, aby nie tylko nie zamykać się w danych bańkach informacyjnych, ale próbować je przebijać, próbować rozpatrywać poszczególne tematy z różnych perspektyw. Kierując się tą myślą powstało u nas bardzo dużo kontentu w postaci opinii i felietonów głównie w politycznych tematach, ale nie tylko. Poza felietonami przeprowadziliśmy kilka bardzo ciekawych rozmów, które w przyszłości planujemy kontynuować, ale już w trochę innym formacie. Dodatkowo w okresie letnim prowadziliśmy rubrykę Turystyczno-podróżniczy, w której przedstawiliśmy Wam kilka fajnych miejsc do zwiedzania. Stawiamy też na lżejszą formę publikując co jakiś czas quiz, nadal są to zabawy okołopolityczne, bo taki jest profil naszej działalności, ale w formie bardziej zjadliwej. No i wisienką na naszym torcie i czymś co daje nam ogromną frajdę oraz satysfakcję to cotygodniowy podcast, w którym poruszamy najróżniejsze tematy.

Podsumowując działamy rok z delikatnym okładem, ale zakładamy, że przygoda subiektywno-obiektywna potrwa kolejny rok, dwa, a może dużo więcej. Perspektywy na to są, gdyż dołączają do nas kolejne utalentowane osoby, które pokazują swoje spojrzenie na konkretne tematy, ale niezależnie jak dobrze piszą, najważniejsze jest, że piszą z otwartą głową. Byliśmy, jesteśmy i będziemy i mamy nadzieję, że pozostaniecie z nami. Razem patrzmy w górę!

Kasjan Karpiński i Adrian Stacherczak

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *