W oparach absurdu

W oparach absurdu #3

W oparach absurdu to baaaardzo subiektywny przegląd tygodnia – nie bierz tego tak całkiem do siebie, ani też na serio...

patronite

___

Jeśli podobają Ci się treści prezentowane na Subiektywno-Obiektywny, zapraszamy do wsparcia naszego działania na Patronite! 

Ostry cień

W ubiegłym tygodniu pojawiła się informacja (nawet w mediach, nie tylko społecznościowych), że Smoleńsk jest aktualnie najgorszym filmem w serwisie IMDB.

W sobotni wieczór, 10 kwietnia, sam spróbowałem przetestować film na sobie. Poległem po jakichś kilkunastu minutach – pokonały mnie ścieżka dźwiękowa i gra aktorska.

Sam gram o wiele lepiej kiedy odpowiadam narzeczonej na cotygodniowe pytanie ile słodyczy zjadam od poniedziałku do piątku w domu podczas pracy zdalnej.

 

Schowany na amen

Gazeta Wyborcza informuje, że wysłany przez Watykan na przymusową emeryturę bp Edward Janiak zniknął, nie pozostawiając nikomu swojego miejsca pobytu. Kościół nie wie gdzie jest jeden z bohaterów reportażu braci Sekielskich “Zabawa w Chowanego”. Duchowny po prostu zapadł się pod ziemię.

Biskup jak widać bardzo dosłownie potraktował tytuł filmu o nim samym.

Praca jednak hańbi?

Hanna Zagulska, lewicowa aktywistka społeczna, napisała na Twitterze, że „chce świata, w którym praca to po prostu chęć i dodatkowa aktywność, a nie konieczność”. Komentarz ten wywołał ogromne fale komentarzy wtórnych – także w związku z wieloma innymi ciekawymi wypowiedziami pochodzącymi ze środowisk lewicowych, dotyczących pracy.

W myśl zasady którą sama pani Hania głosi – jej komentarz znacznie ułatwił mi pracę. Nie musiałem tej wypowiedzi nawet komentować ponieważ ona komentuje się sama.

 

Szef Trybunału poleca…

W czwartek, 15 kwietnia, Trybunał Konstytucyjny uznał, że pełnienie obowiązków Rzecznika Praw Obywatelskich przez Adama Bodnara po upływie jego kadencji jest niezgodne z Konstytucją. Rozprawa toczyła się na wniosek posłów PiS po wygaśnięciu kadencji obecnego RPO jeszcze we wrześniu ubiegłego roku.

Mówi się, że wyrok w tej sprawie mógł zapaść tylko dlatego, że Julia Przyłębska jest jedyną kucharką w tym kraju, ktorej władza nie zamknęła w pandemii biznesu.

 

 

Tusk wieszczu

Sprzyjające rządowi media i informują i jednocześnie „skarżą się” na fakt, iż Donald Tusk mógł wywierać naciski na sąd w sprawie wypuszczenia Sławomira Nowaka z więzienia. Tydzień temu w piątek Donald Tusk wyraził opinię, iż Nowak z aresztu wyjść powinien i już na początku nowego tygodnia zwolnienie byłego ministra transportu (w rządzie Tuska rzecz jasna) stało się faktem…

Jeżeli Tusk ma nadal tak mocny wpływ na rodzimą politykę, to po co wobec tego cokolwiek w państwie robić, po co reformować szkolnictwo, sądownictwo itp.? Przecież były premier ma tę moc… żeby to wszystko jednym wywiadem w telewizji odwołać.

Nieporozumień ciąg dalszy

Monika Pawłowska, była posłanka Lewicy, która zasiliła niedawno Porozumienie Jarosława Gowina, skomentowała nagonkę na polską policję po jej niedzielnej akcji w Głogowie oraz po uderzeniu pałką bezbronnej kobiety przez funkcjonariusza tamże. Posłanka, która w poprzednim politycznym wcieleniu o policji wypowiadała się raczej krytycznie, tym razem wzięła mundurowych w obronę.

W ramach sprzeciwu wobec szkalowania polskiej policji proponuję pani poseł pewną akcję protestacyjną. Nie żadne tam głodówki, czy przykuwanie się do barierki – to już wszyscy widzieliśmy. Pani poseł mogłaby na przykład, w ramach protestu, powstrzymać się od aktywności w mediach społecznościowych na jakieś dwa tygodnie.

 

Podejrzany wynajem

Posłanka Anna Maria Żukowska (Lewica) zarzuciła w Polsacie redaktor Agnieszce Gozdyrze, że użyte przez nią sformułowanie „wynająć nastolatka do grabienia liści” rezonuje z niewolnictwem.

Podobno Jakub Żulczyk to ostatnio bardzo zapracowany pisarz. Gdyby miał jeszcze to wszystko komentować na Facebooku, sam musiałby się chyba zamknąć w jakimś obozie pracy.

 

Nowa teoria

W sieci pojawiły się teorie jakoby Daniel Obajtek był aktualnie obiektem ataku ze strony „tajemnych sił”, które mszczą się za to, że Orlen stanął na przeszkodzie przejęcia Lotosu przez Rosję… W rozliczeniu za tę niedoszłą transakcję (wedle tychże teorii) miał nawet podobno pójść w 2010 roku prezydencki Tupolew…

Ponoć sam Dan Brown jest już w drodze do Polski. Ma tutaj zbierać materiały do swojej kolejnej powieści, opartej o różnorakie lokalne teorie spiskowe.

Poprzednie “W oparach absurdu”:
W oparach absurdu #1
W oparach absurdu #2

patronite

___

Jeśli podobają Ci się treści prezentowane na Subiektywno-Obiektywny, zapraszamy do wsparcia naszego działania na Patronite! 

05 comments on “W oparach absurdu #3

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.